wtorek, 7 września 2021

Dojrzałe Vinho Verde. Oksymoron?

Zwykło się mówić, że o gustach się nie dyskutuje, ale to, że ewoluują nie wzbudza już zbytnich kontrowersji, tak jak obecnie kilkuletnie  Vinho  Verde.

Czas mija, lata lecą. Gust winiarski zmienia się wraz z wiekiem i liczbą zdegustowanych butelek. Ostatnio dostrzegłem ten proces w kontekście białych win. Nieco zdystansowałem się od tryskającej z kieliszka rześkości, chrupiącej na podniebieniu kwasowości i doskonale zarysowanej mineralności. Za to mocno uległem urokowi bursztynowej barwie dojrzałej bieli, a przede wszystkim unikatowym aromatom trzeciorzędowym takim jak pszczeli wosk, orzechy, miód, pigwa. Na podniebieniu natomiast poszukuję obecnie dobrej równowagi pomiędzy kwasowością a dojrzałością owocu. Myślę sobie, że dla winiarzy idealne  winogrono to takie, które dobrze dojrzewa nie tracąc swojej kwasowości, nadającej mu soczystości i żywotności.

Zwierzę się Wam, że wręcz stalowa kwasowość w winach białych była do niedawna moją mantrą.  Fajnie gasiła pragnienie i powodowała przyjemny ślinotok. Zastanawiam się teraz, czy to wszystko  nie dlatego, że na co dzień  przejeżdżam  kilkanaście kilometrów na rowerze?

Piątek PT

Starszych butelek na stołecznym rynku jak na lekarstwo. Niestety kilkuletnie białe wina kojarzą się z zalegającym na półkach towarem.  Na szczęście jednak są i sklepy niszowe. W piątki po pracy obowiązkowo wpadam do delikatesów Portugalia Gourmet w stołecznej Hali Gwardii.  Choć sporo jest nowości, butelek modnych  w portugalskich knajpach, to najczęściej szukam tam krótkich serii, win wydawałoby się trącących już myszką. Zawsze towarzyszy mi nadzieja, że mroczne pomieszczenia magazynowe Atlantiki (importer obchodzi w tym roku swoje 20 lecie działalności) wciąż kryją perełki z lamusa.

Nie tylko na taras

Czy wiecie, że pierwsza wzmianka o białych  winach  Vinho Verde (pisałem o nich tu i tu) pochodzi z 1606 roku? Nazwa została wymieniona w dokumencie wydanym przez Urząd Miasta Porto. Natomiast apelacja DOC (Denominação de Origem Controlada ) powstała 300 lat później – w 1908 roku. Vinho Verde to nie osobny gatunek wina a w istocie nazwa apelacji. Zazwyczaj kojarzą się nam z wyluzowanymi butelkami tarasowymi, kropelką słodyczy w końcówce i lekkimi bąbelkami. Jednak ostanie lata to szybki okres zmian. Do głosu dochodzą producenci wytwarzający wina z charakterem, ambitne i smaczne zarazem. Stanowią one już 20% produkcji.

 Wino królowej

Piątkowym popołudniem wróciłem do domu z dwiema leciwymi butelkami Vinho Verde od Casa de Vilacetinho. Nie miałem poczucia, że jakoś bardzo ryzykuję wylaniem win do zlewu. Kilka lat temu w Portugalii degustowałem z powodzeniem starsze roczniki "Zielonych Win".

Historia posiadłości Casa de Vilacetinho sięga  1790 roku. Od 1100 roku należała do miejscowych mnichów benedyktynów, którzy w XVIII wieku musieli nią spłacić tajemnicze długi. Natomiast sama marka powstała w latach 50. ubiegłego stulecia za sprawą przedsiębiorczego dziadka stryjecznego obecnego zarządcy posiadłości, który poślubiwszy  bogatą rozwódkę z Porto, znalazł schronienie w Casa de Vilacetinho…Brzmi wręcz nieprawdopodobnie, ale w krótce stał się jednym z pierwszych producentów wytwarzających Vinho Verde pod własną marką. Szybko przyszedł też spektakularny sukces. W 1957 roku wina były serwowane podczas oficjalnej wizyty królowej Elżbiety II w Portugalii.



Posiadłość położona jest w  miejscowości Albendurada, w subregionie Amarante, zaledwie w odległości jednego  kilometra  od północnego brzegu Douro i 30 km od Porto. Nieopodal wije się także  Tâmega. Bliskość obydwu rzek dostarcza krzewom winorośli odpowiedniej wilgotności podczas letnich upałów. Winnica rozciąga się na 30 hektarach na pofałdowanego terenu (100 – 150 n.p.m.)  i zwrócona jest na południe.  Zdecydowanie dominuje szczep avesso, który znalazł w tym miejscu idealne dla siebie siedlisko. Pozostała część krzewów winorośli to arinto, loureiro i azal.  

Vinho Verde Casa de Vilacetinho Avesso & Loureiro 2018.

Z wiekiem aromat  mniej uwodzicielski i wylewny, acz nieźle złożony jak na podstawowe wino.  Dobra harmonia pomiędzy kwasowością i dojrzałą owocowością na podniebieniu. Przyjemne i ciekawe wino za 49 zł.



Vinho Verde Casa de Vilacetinho Grande Escolha 2014

Wino idealnie się wpisało  się  w mój obecny gust winiarski. Oprócz złożonych aromatów trzeciorzędowych wciąż uchwytna jest granitowa mineralność otulona dojrzałym owocem. Okazały„wine exeprience” za 69 zł.



Zachęcam Was  do próbowania kilkuletnich win białych, w tym Vinho Verde. Te ostanie, o ile ich kwasowość nie jest zmiękczona kilkoma gramami cukru resztkowego lub przyprawiona gazem, potrafią bardzo ładnie rozwijać się w butelce. Może będą miej intensywnie pachnieć i smakować, ale zdecydowanie dłużej pozostaną w pamięci.

Saúde!

PS

Wina zakupiłem na własny koszt. Oprócz importera Atlantika,  Casa de Vilacetinho sprowadza do Polski również krakowski Dom Wina

  

 

środa, 28 lipca 2021

Vieira de Sousa – magia czekania, sztuka kolekcjonowania

 Długoletnie czekanie jest kluczem do zrozumienia czaru win porto. Ta zgoła prozaiczna czynność dotyczy zarówno producentów przechowywujących stare Colheity w kadziach, jaki i miłośników Vintagów. Ci ostatni to zwykle czuli kolekcjonerzy, nierzadko powiększający swoje zbiory z myślą o przyszłych pokoleniach. Pięć generacji dzieli José Silvério od enolożki Luisy Vieira de Sousa Borges oraz jej siostry Marii. Dwie młode kobiety, które dzierżą stery firmy Vieira de Sousa. Czekanie i kolekcjonowanie mają wpisane w swoje DNA  

Luisę Vieira de Sousa Borges poznałem kilka lat temu podczas Enoexpo w Krakowie. Ciepło wspominam tamto spotkanie. Nie dość, że suto poczęstowała swoimi winami, w tym porto, to wraz mężem, pracującym w Instituto dos Vinhos do Porto e Douro, cierpliwie wyjaśniała mi sekrety produkcji i certyfikacji tego szlachetnego trunku. W kolejnych latach nasze drogi kilkakrotnie się krzyżowały przy różnych  okazjach  podczas moich pobytów w Portugalii.

Wielopokoleniowa historia

W XIX wieku José Silvério Vieira de Sousa, prapradziadek Luisy i Marii stworzył markę Vieira de Sousa, którą jednak jego syn José Ermelindo zmuszony był sprzedać. Za uzyskanie wtedy pieniądze zrekultywował winnice zdewastowane przez filokserę. Przez kolejne pokolenia rodzina zbierała winogrona pochodzące z własnych upraw, wytwarzała porto, które częściowo odsprzedawano w pipach (550 litrowych beczkach) pośrednikom lub większym producentom. Pozostałą część trzymała skrzętnie u siebie w myśl zasadzie, której Luisa hołduje do dziś: „Wino (spokojne) z Douro, które się nie sprzedaje należy wypić, bo w przeciwnym wypadku popsuję się. Porto, które się nie sprzedaje należy zachować”. 



Prawdziwym mistrzem oryginalnego kolekcjonowania porto okazał się ojciec Luisy i Marii – António - który, prowadząc interesy w zupełnie innej branży, nie tylko wciąż produkował i magazynował ten szlachetny trunek, ale dodatkowo skupował go w pipach od innych. W 2008 roku, gdy Luisa z Marią zaczęły przejmować firmę i butelkować wina pod własną marką, piwnice dosłownie pękały w szwach. Ilekroć jestem w Douro zawsze słyszę, że Luisa stoi na straży mitycznych składów porto.




Wydaje się, że to właśnie po swoim ojcu, kolekcjonerskim pasjonacie, Luisa przejęła filozoficzne podejście do tego wina jako żywej tkance łączącej pokolenia. Jest dlań dziedzictwem, delikatną materią, którą należy traktować z wdzięcznością i troską.

Obecnie Vieira de Sousa skupia 70 hektarów winnic rozproszonych w czterech posiadłościach leżących w subregionie Cima Corgo: Quinta da Água Alta (obejmuje Quinta do Bom Dia i Quinta do Espinhal), Quinta do Fojo Velho, Quinta da Fonte oraz Quinta do Roncão Pequeno. W części zabudowań czas się szlachetnie zatrzymał. Winifikacja win spokojnych odbywa się w winiarni mieszczącej się w miejscowości Sabrosa.

W ocenie ekspertów wina porto od Vieira de Sousa cechują się stylem bardziej rustykalnym. Wynika to między innymi z tego, że dojrzewają w głębi Douro, a nie w chłodnych i wilgotnych składach w Vila Nova de Gaia. Tam swoje trunki magazynują najwięksi i najbardziej znani producenci. Złośliwi twierdzą, że wina porto starzejące się w Douro są niby gorszego sortu... Nic bardziej mylnego. Przykładowo ikoniczna Quinta do Noval, której Vintage Nacional jest Rolls-Roysem wśród porto rocznikowych, od 1993 roku składuje swoje wina nigdzie indziej jak w sercu Douro. Na marginesie dodam tylko, że część magazynów Quinta do Noval wraz z winami porto spłonęła w 1981 roku, gdy firma należała jeszcze do rodziny Van Zeller. Decyzję o przeprowadzce podjął już nowy właściciel.

Wiosną miałem okazję degustować białe porto z oznaczeniem wieku - Vieira de Sousa 10 Years White Port. Wino o ciemnej bursztynowej barwie. Wyjątkowo złożone jak na dziesięciolatka, pachnące pudełkiem po cygarach i suszonymi owocami, posypanymi cienką warstwą popiołu. Usta powłóczyste, z wyczuwalnymi suszonymi figami. Słodkie acz głęboko draśnięte szlachetną kwasowością, zakończone bardzo długim posmakiem.


W imię ojca

W ubiegłym roku obie siostry przygotowały i wypuściły na rynek 90 butelek galaktycznego porto – 90th Anniversary António Vieira de Sousa, będącego hołdem i podziękowaniem dla ich taty. Najstarszy w Portugalii magazyn winiarski Revista de Vinhos przyznał temu winu maksymalną notę - 20 punktów, a Vinhos Grande Escolhas 19,5 punktów. Butelka kolekcjonerska, której cena wynosi 2200 euro.




To nie wszystko. W połowie lipca Maria Vieira de Sousa Borges, która odpowiada w firmie za marketing i sprzedaż,  ogłosiła otwarcie sklepu oraz nowej sali degustacyjnej w murach starej winiarni w Quinta da Firveda. Obecnie przygotowywane są też pokoje gościnne w zabytkowych pomieszczeniach mieszczących się w Quinta do Roncão Pequeno. Oby czwarta fala szybko przeminęła!




PS

Wrócę jeszcze do spotkania z Luisą w Krakowie. Na koniec długiej rozmowy wręczyła mi butelkę Vieira de Sousa Porto Vintage 2009. Byłem pod ogromnym wrażeniem. Wszak niespodziewanie stałem się posiadaczem mojego pierwszego rocznikowego porto. Od razu pomyślałem sobie, że otworzę go na osiemnastkę synka, wtedy miał zaledwie kilka latek. Historia rodziny Vieira de Sousa oraz ich porto zainspirowała mnie. Wyobraziłem sobie, że Vintage nabierają mocy dawnych chwil. Porto od Luisy podaruję synowi w przyszłości z wydrukowanym na ozdobnym papierze artykułem, który, drogi miłośniku win, właśnie kończysz czytać.

Saúde

Źródło:

Maria Vieira de Sousa Borges 

Público

Revista de Vinhos

Vinhos Grandes Escolhas

poniedziałek, 31 maja 2021

VIII Konkurs Vinhos de Portugal 2021 rozstrzygnięty!

Na szczęście w tym roku pandemia nie zdołała zniweczyć wysiłku branży winiarskiej oraz organizatorów konkursu, podczas którego oceniono 1408 win „Made in Portugal”.

Tegoroczną edycję zorganizowano w jakże dobrze nam znanym trybie hybrydowym. Program konkursu rozpoczął się w poniedziałek 17 maja degustacjami, a zakończył w piątek internetową galą wręczenia nagród. 


Podobnie jak w poprzednich edycjach Vinhos de Portugal jego pierwsza część odbyła się w centrum wystawienniczo-kongresowym w Santarém – CNEMA Santarém. Organizator konkursu, ViniPortugal (prywatna organizacja non profit), zaprosił do Portugalii krajowych i zagranicznych sędziów, składających się z ekspertów z branży winiarskiej (między innymi sommelierów, wykładowców, dziennikarzy, enologów), wśród których znalazł się także Wojciech Bońkowski (Winicjatywa, Ferment). Podczas degustacji w ciemno oceniono rekordową liczbę 1408 nadesłanych win.


Miliard euro w 2023 roku

Kilka lat temu portugalska branża winiarska ustawiła sobie wysoko poprzeczkę i konsekwentnie dąży do osiągnięcia celu, jakim jest wyeksportowanie win za okrągłą kwotę miliarda euro w 2023 roku. Stąd prowadzone są szeroko zakrojone działania promocyjne o zasięgu międzynarodowym. Do współpracy zaproszono wybitne osobowości świata win. Jeśli chodzi o luzofońskich profesjonalistów to pierwszoplanowe role grają Dirceu Vianna Junior MW, Brazylijczyk mieszkający od lat w Londynie oraz jego rodaczka z Lizbony, dziennikarka oraz marketingowiec, Simone Duarte. Ich działania mają duży wpływ na ogromny rynek brazylijski. Nie tak dawno, Portugalia, mimo różnego rodzaju ceł oraz wysokich kosztów transportu, zdetronizowała Argentynę, która była drugim największym eksporterem win do Brazylii. Na pierwszym miejscu pozostaje Chile. 



Ponadto twarzą win portugalskich jest dziennikarka Sarah Ahmed, redaktorka bloga The Wine Detective, dzieląca się także swoim anglosaskim punktem widzenia z portugalskojęzycznymi miłośnikami wina na łamach miesięcznika Revista de Vinhos. Co ciekawe, od tak dawna w tym samym magazynie swoje trafne komentarze publikuje wine writter Jammie Goodie.  

Muszę przyznać, że to wszystko przynosi wymierne efekty. Przywołam tu na chwilę mój poprzedni wpis. Portugalczykom – mimo szalejącej pandemii - udało się pobić w 2020 roku kolejny rekord. W ujęciu ilościowym eksport wzrósł o 5,3%, a wartościowym 3,2%. W sumie sprzedano zagranicę wina za łączną kwotę 846 mln euro, czyli o 26 mln więcej niż w 2019 roku.

Konkurs Vinhos de Portugal jest jednym z fragmentów ogromnego puzzle, składających się na budowę wizerunku win portugalskich zarówno w kraju jak i zagranicą. Jego główne cele to między innymi:

  • popularyzacja produkcji win jakościowych w kraju,
  • rozpowszechnianie informacji na temat wysokiego technicznego poziomu win portugalskich,
  • promowanie na arenie międzynarodowej marki Vinhos de Portugal,
  • przekazanie konsumentom precyzyjnej wiedzy o najlepszych winach apelacyjnych, również w      kontekście danych roczników i szczepów,
  • promowanie szeroko pojętej kultury wina poprzez różnego rodzaju inicjatywy związane z turystyką i gastronomią.

And the winner is…

Spośród  win udekorowanych złotymi (103) i srebrnymi (281) medalami podczas pierwszej fazy konkursu, Grand Jury w składzie: Dirceu Vianna Junior MW (Brazylia), Bento Amaral (Instituto dos Vinhos do Douro e Porto, Portugalia), Miguel Pessanha, (Sogrape Vinhos, Portugalia), Peter Granoff MS (USA), Eric Boschman (sommelier, dziennikarz, Belgia) oraz  Luís Lopes (przewodniczący konkursu, redaktor miesięcznika Vinhos Grandes Escolhas, Portugalia), wybrało wielkich zwycięzców konkursu Wines of Portugal, przyznając 35 Wielkich Złotych  Medali oraz 7 głównych nagród w poszczególnych kategoriach win:

Najlepsze Wino Roku

Quinta Vale D. Maria Vinha da Francisca Tinto 2018 | Douro | Aveleda

Najlepsze Wino Wzmacniane Roku 

Porto Kopke Colheita 1966 | Douro | Sogevinus

Najlepsze Wino Wytrawne Jednoszczepowe Roku

Grande Rocim Alicante Bouschet, Tinto 2017 | Alentejo | Rocim

Najlepsze Wino Białe Jednoszczepowe Roku

Falcoaria Vinhas Velhas Branco 2018 - Fernão Pires | Tejo | Quinta do Casal Branco,

Najlepsze Wino Wytrawnie Kupażowane Roku

Quinta Vale D. Maria Vinha da Francisca Tinto 2018 | Douro | Aveleda,

Najlepsze Wino Białe Kupażowane Roku

Quinta do Sobreiró de Cima Reserva Branco 2019 | Trás-os-Montes | Quinta do Sobreiró,

Najlepsze Wino Musujące Roku

Casa de Santar Vinha dos Amores Espumante Encruzado | Dão | Vinhos Globais

Obyło się z wiadomych względów bez wielkiej gali. Kameralna ceremonia wręczenia wyróżnień, którą można było oglądać na żywo w mediach społecznościowych, miała miejsce w średniowiecznych murach Convento de Jesus w Setúbal.

Niemniej ważna była nagroda „Osobowość Roku”, ustanowiona przed dwoma laty przez ViniPortugal, przyznawana międzynarodowym autorytetom winiarskim, których działania przyczyniły się do promocji win portugalskich na rynkach zagranicznych. W tym roku powstaniowo uhonorować następujące osobistości:

  • Tomás Pimenta (Azja),
  • Sarah Ahmed (Europa),
  • Roger Vossa (Ameryka),
  • Antonio Pinheiro (Afryka).
Pełna lista nagrodzonych win
Nie sposób jest wymienić 419 wyróżnionych win oraz ich producentów. Dlatego też załączam link do pełnej listy. Kilka etykiet wydziałem na półkach polskich sklepów winiarskich. Warto sprawdzić i wymienić w komentarzu. Zapraszam do uważnej lektury!

Saúde

 

 

czwartek, 20 maja 2021

Winiarstwo portugalskie – postpandemiczne refleksje

 Od 19 kwietnia bary i restauracje w Portugalii mogą już zapraszać gości do środka, choć z pewnymi ograniczeniami. Niedawno zniesiono stan wyjątkowy. Kraj stopniowo wraca do normalności. Wydaje się, że winiarze portugalscy odetchnęli z ulgą. Branża winiarska dała radę.

Ostatnie półtora roku było chyba najtrudniejszym okresem w naszym życiu. Wielu z nas straciło bliskich, ciężko zachorowało lub pozamykało ukochane biznesy, wciąż borykając się z różnymi problemami. Na szczęście od niedawna towarzyszy mi poczucie, że kończy się jakaś koszmarna podróż i że będzie niemal tak jak kiedyś, przynajmniej w kontekście wina i blogowania.

Gdy w lutym 2020 roku podczas „Simplesmente Vinho” degustowałem w ludzkim ścisku portugalskie etykiety, nikt z obecnych tam winiarzy nie przewidywał nadchodzącego pandemicznego tsunami, mimo że niepokojące sygnały zaczęły już dochodzić z odległej Azji.  I ja byłem zaskoczony, zobaczywszy w drodze powrotnej pierwszy automat do dezynfekcji na lotnisku w Monachium. Z ciekawości odkaziłem dłonie. Nie wiedziałem wtedy, że do dziś będę odprawiać ten sam higieniczny rytuał. W następnych tygodniach wszystko stało się jasne, a raczej przerażające… Przed pandemią schroniliśmy się na działce w Kopkach, gdzie pozostaliśmy niemal do końca czerwca.

Agata Malczyk-Wołkowska

Początkowo usiłowałem rzetelnie śledzić, jak radzą sobie portugalscy winiarze w tej bezprecedensowej sytuacji. Niestety problemy natury technicznej sprawiły, że musiałem tę czynność odwiesić na kołku. Nie dość, że nie dochodziły do mnie magazyny winiarskie, to ze względu na słaby sygnał Internetu telefon i laptop cały czas się zawieszał. Na długo chyba mi pozostanie mi w pamięci, zastygły na ekranie smutny i zdezorientowany wyraz twarzy znajomych portugalskich sommelierów. Straciwszy z dnia na dzień pracę w znanych restauracjach część z nich zaszyła się w cyberprzestrzeni prowadząc fejsbukowe lajfy.

W międzyczasie zachorowałem, ale to nie był na szczęście Covid-19. Koniec końcem brałem przez ponad miesiąc antybiotyki. Nikomu nie życzę takiej terapii. O winie musiałem zapomnieć, choć raz czy dwa spróbowałem 0%...

Mimo tych wszystkich przeciwieństw udało mi się napisać kilka artykułów, a nawet nakręcić filmik. Jednak bez inspiracji w postaci trójwymiarowego kontaktu z winiarzami i krzewami winorośli nie miałem ciekawych historii, którymi mógłbym się z Wami podzielić. Na marginesie dodam, że będąc już w Warszawie nie przekonałem się do zoomowych spotkań przy winie, mimo że w międzyczasie ukończyłem kurs online w zakresie porto. Wino i ekranoza nie idą jakoś dla mnie w parze.

2020/2021 rok w PT

Szczęśliwie wraz z dotarciem do mnie zaległych miesięczników winiarskich przebudziłem się z pandemicznego letargu. Przeczytałem wszystko niemal od deski do deski, choć ponowne zderzenie się z pandemią, w szczególności w jej początkowej fazie, kosztowało mnie sporo wysiłku emocjonalnego.  

Z lektury artykułów i relacji wyłonił mi się złożony obraz winiarstwa portugalskiego w dobie zmagań z koronawirusem. Pierwsze trzy miesiące 2020 roku przyniosły bezprecedensowe wyniki, jeśli chodzi o turystykę, gastronomię, a także eksport i dystrybucję win. To nie był przypadek, a ciąg dalszy pewnej tendencji zapoczątkowanej kilka lat temu. Dzięki przemyślanym inwestycjom w turystykę oraz splotu wydarzeń świat oszalał na punkcie Portugalii. Źródłem spektakularnego sukcesu były nie tylko piękne krajobrazy, architektura, ale także bogata gastronomia i nieodkryty jeszcze świat win. Niewielki, zaledwie 10 milionowy kraj zwrócony do Atlantyku, fetował przyznawane mu co roku turystyczne Oskary (World Travel Awards). Pomogę Wam to unaocznić przytaczając interesujące dane. Do końca 2019 roku małą Portugalię odwiedziło 27 milionów turystów, podczas gdy portugalskojęzyczną Brazylię, kraj rozmiarów kontynentu, ledwie 6,6 miliona, a Polskę – 21,2 milionów.

Niestety pandemiczny meteoryt również spadł na rozpędzoną gospodarczo i turystycznie Portugalię. Dla gastronomi i branży turystycznej był niemal tak wyniszczający, jak dla dinozaurów. W 2020 roku pobyt na usługi turystyczne spadł o 50,4%, co oznacza stratę w wysokości 16,5 mld euro.




Wydawałoby się, że to samo czeka branżę winiarską. Na szczecie ta wykazała się niezłą odpornością. Niespodziewany kryzys zamieniła w wyzwanie. Idąc za Galileuszem Ziemia przecież wciąż się kręciła. Niemal od samego początku pandemii media społecznościowe oraz narzędzia cyfrowe zdobyły bezprecedensową hegemonię, którą potrafiły wykorzystać sklepy winiarskie, dystrybutorzy oraz producenci win, biorąc pod uwagę istniejące wtedy ograniczenia.

Mimo trwającej pandemii zbiory winogron w 2020 roku, przeprowadzone w wyjątkowo trudnych warunkach okazały się mniejsze o zaledwie 3% w porównaniu z poprzednim rokiem. Co niemniej ważne, jakość winogron w ocenie branży winiarskiej okazała się bardzo dobra.

Gwałtowny spadek sprzedaży win na rynku wewnętrznym spowodowany załamaniem turystyki został zrównoważony eksportem, który mimo rozlewającego się kryzysu zachował tendencję wzrostową. Według danych portugalskiego Narodowego Instytutu Statystycznego (INE) w ubiegłym roku wzrost w ujęciu ilościowym wyniósł 5,3%, a wartościowym 3,2%. z wynikiem 846 mln euro, czyli o 26 mln więcej niż w poprzednim roku. Główną rolę w tym sukcesie odegrało pięć krajów, gdzie wina portugalskie cieszą się największym powodzeniem: Brazylia, Francja, USA, Wielkiej Brytania i Kanada, które tym samym znajdują się w pierwszej piątce najważniejszych rynków.

W przypadku największego kraju Ameryki Południowej wzrost wyniósł 26,5% pod względem ilościowym i 23,5% wartościowym. Ogromnym powodzeniem okazała się przeprowadzona w ubiegłym roku degustacja online win portugalskich dla brazylijskich winopijców.  Pomysłodawczynią była znana dziennikarka brazylijska mieszkająca w Lizbonie Simone Duarte.

Out of Paper / Público 

W Kanadzie natomiast odnotowano największy wzrost średniej ceny win portugalskich wynoszący 3,64 euro/l. Nie wiem jaki ostatecznie wpływ na wynik eksportu win Made in Portugal miały kraje europejskie, w tym Polska, ale jeszcze do września 2020 roku odnotowano spadek o 13,5% w stosunku do 2019 roku.

Niestety w kontekście eksportu pojawił się też niebezpieczny trend, a mianowicie sprzedaż wina luzem oraz w baginboxach. Ta była większa niż 2000 roku (wzrost z 4,4% do 6,6), a sprzedaż zagranicę win zabutelkowanych spadła w z 95,1% do 92,2%

Załamanie na rynku krajowym.

Według danych opublikowanych przez Insituto da Vinha e do Vinho, obejmujących pierwsze trzy kwartały 2020 roku sprzedaż win spadła o 24,2% (189 milinów euro) w porównaniu z poprzednim rokiem, a cena za litr o 14,9% - do 3,20 euro. W sumie łączna wartość sprzedaży wina w omawianym okresie wyniosła 592 mln euro. W wyliczeniach uwzględniono restauracje, gdzie sprzedaż tego trunku z powodu pandemii zleciała aż o 46,8%. Natomiast niewielki wzrost odnotowano w sklepach wielkopowierzchniowych – 6,5%. Na marginesie dodam, że gdy pod koniec października odwiedziłem Portugalię półki z winami w supermarketach, na przykład sieci Continente, uginały się pod ciężarem win. Precedensem było to, że wiele klasycznych etykiet pojawiło się tam po raz pierwszy i to w promocji.

Wino porto w czasie zarazy

O porto Vintage 2018 ogłoszonym na początku pandemii napisałem tu i tu . Co ciekawe, w ubiegłym miesiącu cześć producentów zadeklarowała rocznikowe porto 2019, w tym takie domy winiarskie jak Quinta do Noval, Niepoort, Sogevinus, Sogrape, The Flatgate Partenrship, Symington Family Estates. Te dwa ostatnie – angielskie – zadeklarowały jedynie porto rocznikowe z pojedynczej winnicy (Single Quinta / Vintange de Quinta), co oznacza, że nie mamy do czynienia z deklaracją klasyczną. Na pewno do tematu Vintage 2019 powrócę w kolejnych wpisach.

Tyle dobrych wieści. Pandemia mocno jednak dała się we znaki producentom porto. Spadek sprzedaży miał bezpośrednio wpływ na wysokość tak zwanego benifício, czyli maksymalnej ilości moszczu przerabianego po wzmocnieniu na porto. W lipcu ubiegłego roku Międzybranżowa Rada Instituto dos Vinhos do Douro e Porto (IVDP) zezwoliła wyprodukować zaledwie 92 tys. 550 litrowych beczek (pipas) tego wina. Państwo portugalskie wsparło producentów kwotą 5 mln euro ustanawiając tak zwaną rezerwę jakościową w postaci produkcji dodatkowych 10 tys. beczek. Dla porównania dodam, że w 2019 roku beneficio wyniósł 108 tys. pipas.  

Najlepsi z najlepszych w 2020 roku

W lutym i w marcu dwa najważniejsze miesięczniki winiarskie Revista de Vinhos i Vinhos Grandes Escolhas przyznają nagrody i tytuły honorowe dla branży winiarskiej i gastronomicznej za wybitne osiągniecia. Ze względu na obostrzenia pandemiczne wręczenie nagród odbyło się w kameralnym anturażu. Dużo emocji, gdyż ubiegły rok był heroiczny dla branży winiarskiej i gastronomicznej.

 REVISTA DE VINHOS

1. HONOROWA NAGRODA REVISTA DE VINHOS

António Guedes oraz Roberto Guedes (www.avelada.com)

2. OSOB OWOŚĆ ROKU W BRANŻY WINIARSKIEJ

Domingo Soares Franco (www.jmf.pt)

3. WINO ROKU   

Casa da Passarella Vindima 2009 (www.casadapassarella)

4. PRODUCENT ROKU

Fita Preta (www.fitapreta.com)

5. PRODUCENT ROKU WIN WZMACNIANYCH

Villa Oeiras (www.villaoeiras.com) 

6. PRODUCENT – ODKRYCIE ROKU

Arribas Wine Company (www.arribaswine.com)

7. FIRMA ROKU

Parras Wine (www.parras.wine.pt)

8. MARKA ROKU

Conde Vimioso (www.falua.pt)

9. ENOLOG/ENOLOŻKA ROKU

Filipa Pato (www.patowouters.com)

10. ENOLOG/ENOLOŻKA – ODKRYCIE ROKU

Tiago Sampaio (www.foliasdebaco.com)

11. SOMMELIER ROKU

Marc Pinto (www.fiftysecondsexperience.com)

12. SKLEP SPECJALISTYCZNY ROKU

A Casa Alcobaça (www.acasarestaurante.com)

13. ENOTURYSTYKA ROKU

WOW – World od Wine (www.wow.pt)

14. INNOWACJA / BADANIA NAUKOWE

 Quinta do Crasto (www.quintadocrasto.pt)

15. DYSTRYBUTOR ROKU

Decante (www.decante-vinhos.pt)

16. OSOBOWOŚĆ ROKU W BRAZYLII

Líncio Dias (www.casadosfrios.com.br)

17. OSOBOWOŚĆ ROKU W GASTRONOMI

João Cepada (www.timeout.pt)

18. RESTAURACJA ROKU

Solar dos Presuntos (www.solardospresuntos.com)

19. RESTAURACJA Z NAJLEPSZYM SERWISEM WIN

Vila Foz (www.vilafozhotel.pt)

20. SZEF KUCHNI ROKU

Ljubomir Stanisic

21. SZEF KUCHNI – ODKRYCIE ROKU

Stéphanie Audet (www.senhoruva.com)

22. PRODUCENT RZEMIEŚLNICZY ROKU

Lacticínios das Marinhas (www.lmarinhas.pt)

23. KIERUNEK GASTRONOMICZNY ROKU

Melgaço (www.cm-melgaco.pt)

 

VINHOS GRANDES ESCOLHAS

1. PRODUCENT – ODKRYCIE ROKU

Taboadella (www.taboadella.com)

2. PRODUCENT ROKU

Quinta do Gradil (www.quintadogradil.wine)

3.WINIARSKA KOOPERATYWA ROKU

Vercoope (www.vercoope.pt)

4. FIRMA ROKU

Falua (www.falua.pt)

5. PRODUCENT WIN WZMACNIANYCH ROKU

Sogevinus (www.sogevinsus.com)

6. FENOMEN ROKU

Adega José Piteira oraz XXVI Talhas (ex-aequo) (www.abegoaria.pt) (www.xxvi-talhas.pt)

7. ENOLOG ROKU

Manuel Lobo (Quinta do Crasto)

8. ENOLOG ROKU – WINA WZMACNIANE

Domingos Soares Franco (www.jmf.pt)

9. UPRAWA WINOROŚLI

Amândio Cruz

10. APELACJA ROKU

CVR TEJO (cvrtejo.pt)

11. ENOTURYSTYKA

WOW – World of Wine (www.wow.pt)

12. SKLEP SPECJALISTYCZNY ROKU

Wines 9297 (www.wines9297.pt)

13. SKLEP DELIKATESOWY ROKU

Unique Flavours (www.uflavours.com)

13. WINE BAR ROKU

Enoteca 17•56 (www.enoteca1756.pt)

14. RESTAURACJA ROKU

Narcissus Fernandesii

Marmoris Hotel (www.alentejomarmoris.com)

15. RESTAURACJA ROKU – KUCHNIA TRADYCYJNA

Toca da Raposa (Toca da Raposa | Facebook)

16. RESTAURACJA ROKU – KUCHNIA MIĘDZYNARODOWA

JNcQUOI Asia (jncquoi.com)

17. Sommelier Roku

Fernando Ruas (www.solardospresuntos.com)

18. Nagroda im. David Lopes Ramos

Alexandra Prado Coelho (www.publico.pt)

19. Winiarski Autorytet Roku

Anselmo Mendes (anselmomendes.pt)

 PS

Od 17.05.2021 uwaga światowej branży winiarskiej zwrócona jest na Portugalię, gdzie rozpoczyna się ósma edycja konkursu Vinhos de Portugal. W ciągu trzech dni międzynarodowe jury oceni ponad 1400 win. Wyniki zostaną ogłoszone 21 maja. Stay tuned !

Saúde

  



piątek, 26 marca 2021

Ensaios FP Tinto 2006

Lubię ten dreszczyk niepewności towarzyszący mi przy otwieraniu dojrzałego wina. Piętnaście lat to już coś. Wino zdekantowałem, a następnie przelałem ponownie do butelki.
Ensaios FP Tinto 2006 (Vinho Regional Beiras, 13,5%). Kupaż złożony z touriga nacional, afrocheiro preto oraz baga, przy czym ta ostatnia odmiana winorośli pochodzi, a jakżeby inaczej, z DOC Bairrada, natomiast pozostałe z DOC Dão.



Wielowątkowe, lekko ewoluowane wino pachnące ciemnymi owocami, fiolkami, mokrą ziemią, ziołami oraz gorzką czekoladą. Usta skoncentrowane, owocowe, oparte na wyraźnej kwasowości, taniny wciąż zaczepne, lekko czekoladowa końcówka. 

W sumie sporo emocji za 59 zyla. 
Wino można nabyć  w sklepiku Atlantiki w Hali Gwardii (tuż przy wejściu).

PS.
FB to Filipa Pato, która zaczęła robić wina w 2001 roku. Od kilku dobry lat tworzy je z pochodzącym z Belgii mężem Williamem Woutersem, który niedawno stanął na czele Międzynarodowego Stowarzyszenia Sommelierów (A.S.I.). Od 2014 roku małżeństwo produkuje wina w duchu biodynamicznym. W lutym Filipa Pato otrzymała tytuł Enolożki Roku przyznany przez najstarsze portugalskie czasopismo winiarskie Revista de Vinhos.
Saúde!

 

środa, 24 marca 2021

Buy wine online?

 O ile w Polsce sprzedaż wina przez Internet to wciąż prawny węzeł gordyjski, to w pozostałych krajach sprzedaż online tego trunku wzrasta. Czy ten kanał dystrybucji pozostanie z nami na dobre?

Według danych opublikowanych przez Liv-Ex i Wine Intelligence pod koniec 2020 roku sprzedaż wina online zaczęła w niektórych krajach dość szybko wzrastać.

Wzrost sprzedaży wina w kanale online w stosunku do 2017 roku

Europa

 

Portugalia

z 5 do 7%

Wielka Brytania

z 30 do 34%

Niemcy

z 17 do 20%

Holandia

z 11 do 12%

Azja

 

Chiny

z 41 do 52%

Japonia

z 23 do 25%

Hong Kong

z 10 do 27%

Obie Ameryki

 

USA

z 14 do 25%

Brazylia

z 26 do 28%


Końca pandemii jeszcze nie widać na horyzoncie. Wręcz przeciwnie, niestety. Stąd wniosek, że póki co popularność tego kanału sprzedaży nadal będzie wzrastać. Zabawmy się jednak przez chwilę w futurologów. Wyobraźmy sobie koniec koronawirusa? Czy miłośnicy wina nadal będą nabywać flaszki przez ekran laptopa? Obecnie, dzięki nowoczesnej technologii mają dostęp do ulubionych etykiet, nie wychodząc z domowych pieleszy. Co najważniejsze, zakup jakościowych butelek na przykład bezpośrednio u producenta wydaje się być dla konsumentów czystym zyskiem.  

Oczywiście ta nowa sytuacja stawia przed szeroko pojętą branżą winiarską szereg pytań. Jaka będzie skala tego zjawiska. Jak zareagują dystrybutorzy i detaliści, działający w oparciu o marże? Jak w tym kontekście będą się pozycjonować poszczególni producenci?



Zapewne zmiany będą przebiegać z różną szybkością w zależności od kraju i kontynentu. Wiele zależy od przyzwyczajeń konsumenckich i kultury picia wina. Co ciekawe, choć Portugalczycy sączą najwięcej tego trunku na świecie per capita (62 litry w 2019 roku), to w świetle powyższych danych niechętnie kupują butelki online. 

A co będzie w kraju nad Wisłą? Nie wiadomo. Tutaj sprzedaż wina opiera się przecież o relikt prawa z czasów stanu wojennego.

Saúde