środa, 26 lutego 2014

Pochwalmy się polskimi winami w Brazylii

Ambasada Brazylii w Warszawie zaprasza polskich winiarzy do udziału w VII Międzynarodowym Konkursie Wina, który odbędzie się w Brazylii w dniach od 8 do 11 kwietnia 2014 roku. Wydarzenie odbywa się przy wsparciu Międzynarodowej Organizacji ds. Winorośli i Wina (OIV) oraz Międzynarodowej Unii Enologów (UIOE). Głównym celem wydarzenia jest wymiana doświadczeń, najnowszych osiągnięć, i certyfikacja win biorących udział w konkursie zgodnie z ocenami wydanymi przez członków jury, które tworzą eksperci znani na arenie międzynarodowej.
Konkurs odbędzie się w miejscowości Bento Gonçalves, w stanie Rio Grande do Sul. Jest to region o największych tradycjach produkcji wina w Brazylii.
W poprzedniej edycji, w 2012 roku, podczas konkursu zaprezentowano 503 wina z 17 krajów oceniane przez jury, w którego skład weszło 45 degustatorów jedenastu narodowości.

Więcej informacji znajduje się na stronie Brazylijskiego Stowarzyszenia Enologii (ABE - Associação Brasileira de Enologia): http://www.enologia.org.br/feiras-e-eventos/concurso-internacional-de-vinhos-do-brasil/o-concurso

wtorek, 25 lutego 2014

Terroiriści z południowej Brazylii

Olimpiada, olimpiada i po olimpiadzie, a mistrzostwa świata w gałę tuż tuż. Brazylijczycy w pocie czoła, przy hipnotyzującym rytmie batucady i wbrew rodzimym apostatom futbolu, rozbudowują swoje piłkarskie świątynie, zapewniając, iż wszystko będzie gotowe na czas.
Duża impreza sportowa jest idealną okazją do promocji kraju. Także winiarze brazylijscy dwoją się i troją, by wykorzystać swoje pięć minut na wypromowanie rodzimych win. Od kilku miesięcy nieustannie krążą po świecie i zbierają coraz lepsze recenzje. Renomowane czasopisma sięgają po wina Made in Brazil, ekskluzywne restauracje wprowadzają je do swoich kart, a wiodący importerzy spieszą się z zamówieniami, by zdążyć przed pierwszym gwizdkiem meczu otwarcia mistrzostw.
Czy pamiętacie pierwszą nadwiślańską degustację win brazylijskich zorganizowaną trzy lata temu przez Magazyn Wino i Ambasadę Brazylii? Całkiem niedawno zobaczyłem na ekranie monitora Patricię Carraro z Lídio Carraro Vinícola Boutique w towarzystwie niegdyś fenomenalnych piłkarzy Ronaldo i Bebeto, promujących Faces Tinto i Branco, czyli oficjalne wina Copa do Mundo 2014. Właśnie ona w trakcie warszawskiej degustacji wyróżniła się ciekawą opowieścią o winach zawierających esencję lokalnego terroir. Podkreśliła wtedy, że w założonej w 1998 r. rodzinnej firmie włożono wiele pracy w precyzyjną analizę geologiczną poszczególnych parcel i dostosowanie do nich właściwych odmian winorośli.

Około 7 h winnic położonych jest w rodzinnych stronach w Vale dos Vinhedos (ustanowiona w 2010 pierwsza brazylijska apelacja), położona w regionie Serra Gaúcha, a pozostałe 33 h zostały nabyte w okolicach miejscowości Terras de Encruzilhadas do Sul znajdującej się w nieco bardziej suchym i bardziej wietrznym regionie Serra do Sudeste, charakteryzującym się:
- pagórkowatym terenem (ok. 420 n.p.m)
- piaszczystą glebą
- chłodnymi zimami
- gorącymi dniami i zimnymi nocami oraz niskimi opadami deszczu
- w okolicach miejscowości Terras de Encruzilhadas do Sul dominują granity
Bezkompromisowe terroirstyczne podejście zdecydowanie wyróżnia Lídio Carraro Vinícola Boutique od innych producentów z południa Brazylii. Familia Carraro absolutnie nie stosuje beczki przy winifikacji, pragnąc w ten sposób uzyskać wino jak najlepiej odzwierciedlające charakter siedliska. Taka filozofia musi być nie lada wyzwaniem przy próbie okiełznania na przykład garbnikowego Nebbiolo.
Zaintrygowany mundialowym winem udałem do sklepu na Bielańskiej oferującego dobre flaszki z Brazylii. Miałem sporo szczęścia bo, choć Faces nie znalazłem, natrafiłem na solidną obniżkę cen niektórych butelek.
Agnus Merlot 2007 Serra do Sudeste
Wino już nadgryzione zębem czasu. Nieco utleniony owocowo-mineralny atak, złożony, wręcz hipnotyzujący. Sporo dojrzałych malin, truskawek z ziołami i wędzonką na drugim planie. Na podniebieniu wino średnio skoncentrowane. Sporo soczystych ciemnych owoców rychło ustępujących miejsca przesuszonym taninom. Czas zrobił swoje, ale warto jeszcze spróbować. Nos ponad wszystko.

Agnus Cabernet Sauvignon 2008 Serra do Sudeste
Butelka otwarta w szczytowym momencie. Sporo mineralności podbitej nutami czarnej porzeczki i oliwek posypanych lekko tytoniem i miętą. W ustach świeże, soczyste, złożone. Umiejętnie wtopione taniny. Świetna struktura pomimo braku beczki. Długi finisz.

Dádivas Pinot Noir 2008 Serra do Sudeste
Elegancka paleta aromatów czerwonych owoców z subtelnymi przyprawami na drugim planie. Świeża kwasowość wtopiona w świetnie skrojony owoc w garbnikowych ramach.
Dádivas Merlot/Cabernet Sauvignon 2008
Winogrona pochodzące z dwóch różnych siedlisk, Vale dos Vinhedos (glina, piasek na bazaltowym podłożu) i Serra do Sudeste (granity), dały wino nietuzinkowe, złożone. Bogaty bukiet wypełniony kryniczną czarną porzeczką oraz nutami czarnych oliwek i cedru. W ustach moc czarnej porzeczki ze świetnie wtopionymi taninami. Nadal dużo świeżości w taninowej strukturze nadającej winu charakter i głębię.
Zdecydowanie czekam na kolejną obniżkę cen win z tej butikowej winiarni. Mimo upływu czasu butelki nadal zachowały dużo świeżości i jowialności. Merlot 2007 nie wytrzymał próby czasu, ale bardzo ładnie się postarzał, co też świadczy o kunszcie winemakera. Wina mają solidną mineralną strukturę opartą o garbnikowy kręgosłup, a także stosunkowo niską zawartość alkoholu jak na Amerykę Południową (13%).
Zastanawiam się, jak smakują wspomniane powyżej Faces Tinto i Branco. Nazwa wskazuje, że ukazują różne twarze Brazylii, jej wielokulturowość i różnorodność. Niebawem to sprawdzę i podzielę się z Tobą, wytrwały czytelniku.