wtorek, 31 maja 2016

Aurora zawinęła do supermarketów – uaktualnienie 2016

Statystyki zobowiązują! Opublikowany w styczniu 2014 r. post „Aurora zawinęła do supermarketów – sprawdzam” osiągnął do tej pory najwięcej odsłon spośród wszystkim artykułów zamieszczonych na moim blogu. Nadmienię tylko, że różnica między pierwszym miejscem a drugim jest znaczna, co jest także dla mnie istotną informacją. Co ciekawe, mój „nr 1” jest jedynym artykułem, który dotyczy win nabytych w sklepach wielkopowierzchniowych, do których trafiły z końcem 2013 r. butelki z brazylijskiej spółdzielni winiarskiej Cooperativa Vinícola Aurora. Ostatnio zaintrygował mnie znaczący wzrost liczby odsłon. Czyżby przypłynęły nowe roczniki win z Serra Gaúcha? Postanowiłem to sprawdzić wychodząc też, jak mam nadzieję, naprzeciw oczekiwaniom moich czytelników.
Tak jak w styczniu 2014r. zajrzałem do Marcpola przy Placu za Żelazną Bramą, wpadłem do Piotra i Pawła w Blue City, a także do Auchan w Wola Parku. Ku mojemu zaskoczeniu nie znalazłem nawet cienia butelek z kooperatywy Aurora. Odniosłem nawet wrażenie, że pracownik Auchan układający flaszki na półkach z winami nie wiedział, o co mi chodzi.
Trudno, pierwsze koty za płoty. Postanowiłem szukać dalej i dopiero wyjazd do „ziemi obiecanej” okazał się w szczęśliwy, choć w łódzkim Auchan znalazłem dosłownie ułamek wcześniejszej oferty Aurory. Musiałem zatem zadowolić się zaledwie dwiema etykietami: Aurora Varietal Chardonnay 2014, Serra Gaúcha (12%), oraz Aurora Varietal Cabernet Sauvignom, Serra Gaúcha 2012.
Nie zauważyłem zasadniczej różnicy pomiędzy winem Aurora Varietal Chardonnay 2014, a opisywanym wcześniej 2011, tym bardziej, że obydwa roczniki zostały uznane za „doskonałe” w Serra Gaúcha. „Wino czyste i przejrzyste. W ataku ładnie ułożone; nieprzekombinowane nuty ananasów, gruszek, zielonych jabłek i melonów wtopionych w cytrusową rześkość. Zero beczki. Na podniebienie solidna struktura oparta o kwasowy kręgosłup. Wino jest świeże, lekkie i dobrze zrównoważone, zakończone stosunkowo długim finiszem” – tak napisałem w styczniu w 2014 r. o Chardonnay z 2011r. W przypadku rocznika 2014 mogę dodać, że jest jeszcze bardziej cytrusowe, świeże, a nawet doszukałem się w nim nut liczi. Bardzo smaczne, a co ważne zawiera mało alkoholu. Cena 30 zł
Aurora Varietal Cabernet Sauvignon, Serra Gaúcha 2012
Ciekawa sprawa, gdyż ten sam rocznik próbowałem wcześniej. Nos nadal świeży - czarna porzeczka wyjęta z lodówki poprószona lekko czekoladą. Na podniebieniu wino nieznaczenie kościste, ściągające, owoc lekko wycofany, nadal dobra kwasowość. Cena 30 zł.
Obydwa wina bardzo mi smakowały, a w szczególności Aurora Varietal Chardonnay 2014 za sprawę swej świeżości i małej zawartości alkoholu, co jest także mocnym atutem Aurory Varietal Cabernet Sauvignom 2012. Raczenie się tak lekkim południowym cabernetem w plenerze jest doprawdy zanikającą przyjemnością.



Artykuły powiązane:
Tu
Tu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz